Rzeczy proste są zawsze najbardziej niezwykłe. Paulo Coelho
| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Kontakt
ameise@poczta.fm



niedziela, 22 maja 2011
Sówka

Chciałam napisać coś więcej, ale sił nie mam. Katar, gorączka i ogólne osłabienie rozłożyło mnie na dobre. Jedyne co mi się chce to spać... a z tym nie tak łatwo. Dziś już mogę troszkę przytomniej myśleć. Dziękuję za wspaniałe słowa pod adresem kurki :) 

A żeby nie było tak całkiem krótko i pusto w tym wpisie to pokażę Wam magnes na lodówkę z sówką, zrobiłam go gdzieś na początku kwietnia i jakoś nie miałam okazji pokazać wcześniej.

Straaasznie mi się sówki podobają :) w każdej postaci :)

magnes

Pozdrawiam Wszystkich, którzy do mnie zaglądacie i cieszę się, że zostawiacie po sobie ślad :)

środa, 10 listopada 2010
Bombki cz. III

Pora na środowe pokazanie postępów w SAL-u bombkowym, nie mogę powiedzieć, że zaszalałam ale kilka krzyżyków postawiłam. Zamierzam teraz skupić się na zawijaskach, może uda mi się je przez najbliższy tydzień skończyć, a potem zajmę się już tylko bombkami i gwiazdkami...

tak wyglądają dziś:

 

bombki3

czwartek, 04 listopada 2010
Na szczęście

Tematem naszej forumowej wymianki były talizmany, symbole szczęścia. Należało przygotować coś co będzie to szczęście przyciągało, ja przygotowałam takie "cosie" :)

kokopelli

Zawieszka wypełniona suszem lawendowym z wyhaftowanym Kokopelli - starym bóstwem Indian Pueblo. Jego najbardziej znanym wyobrażeniem jest postać tzw. Grającego na flecie, który był "Tym, Który Przynosi Radość".  Więcej o nim można poczytać w Wikipedii.

Następnym codziennym przyciągaczem szczęcia zrobiłam podstawkę pod ulubiony kubek :) Wyhaftowałam biedroneczki na czterolistnych koniczynkach. Na ten wzorek już dawno miałam ochotę i muszę przyznać, że mi się podoba. Mam zamiar wyhaftować jeszcze raz trzy okienka z tego wzoru ale w formie zakładki.  Na początku myślałam, że obrazek oprawię, ale nie mogłam nigdzie znaleźć odpowiedniej kwadratowej ramki, dlatego pomyślałam o podkładkach. Tył jest z takiego samego materiału jak podkładka obok.

podkładka

Zrobiłam także szydełkową zakładkę do książki, zakładka ma kształt koniczynki, wymyślałam ją w trakcie robienia, gdzieś kiedyś widziałam coś podobnego w internecie ale nie mogłam sobie przypomnieć gdzie, a szkoda bo może wtedy wyszłaby lepiej, a tak to wykombinowałam tylko taką. Ale coś na kształt koniczynki wyszło :)

zakładka

I wszytko razem

wymiana

Dodatkowo do przesyłki dołożyłam jakieś drobne przydasie, coś słodkiego itd, karteczki i jeszcze małą główkę lwa - taką z płynem do kąpieli miała coś około 3 cm średnicy... no bo jak się przeżyje spotkanie z lwem to znaczy, że się ma szczęście :) ale tego już nie pokazuję, bo to nie moimi rękami zrobione.

 

czwartek, 28 października 2010
Bombki cz II

Oj nie popisałam się w tym tygodniu, niewiele hafciku przybyło, mam tylko nadzieję, że w tym tygodniu trochę nadgonię. Rzeczy, które zabrały mi czas pokażę już niedługo :) czekają już tylko na wykończenie...  a tak się przedstawia stan bombeczek na dziś...

 

bombki

 

Dostałam już cudowny prezent od "mojej Czarownicy" :) na blogu jeszcze nie mogę pokazać tego co dostałam, ani tego co przygotowałam na wymiankę... ale już niedługo :)

Czarownicy bardzo dziękuję, a o miękką część przesyłki muszę "walczyć" z córeczką :)

Dziękuję też za miłe komentarze, wzór jest piękny i dlatego mam nadzieję, że uda mi się go skończyć na te święta... jak nie to będzie na przyszłe, ale Wasze słowa zmuszają mnie do mobilizacji i pracy :) a muszę przyznać, że dziewczyny na forum nieźle pędzą do przodu :)

sobota, 23 października 2010
Bombki cz. I

Biorę udział w SAL-u na pewnym wspaniałym forum :) Haftujemy te bombki

bombki

Niesamowite jest to, że każda z nas ten sam wzór haftuje trochę inaczej. Pokazywać mogę tylko co środę, pierwszeństwo ma forum, a dopiero później mogę się chwalić tutaj. Pierwsza środa już minęła, mogę pokazać te kilka krzyżyków, które już postawiłam... oj daleko mi jeszcze do końca... wzór ma 205x250 krzyżyków... haftuję na kanwie ecru 18 dmc, mulina ariadna... na razie mam tylko tyle

m bomki

I w tym tygodniu pewnie wiele nie podgonię... mam kilka pilniejszych rzeczy ale mam nadzieję, że uda mi się ukończyć obraz wraz z dziewczętami :)

W kolejce na pokazanie jest też kilka rzeczy ale mogę pokazać dopiero po 1 XI jak już wszystkie wymiankowe prezenty dotrą do swych odbiorców... też wymianka forumowa... powalczyłam też z maszyną i niedługo pokażę co mi wyszło :) mam też duuużo planów, ale... zawsze coś musi być... to czasu braknie, to materiału akurat takiego nie mam, albo mnie lenistwo dopadnie totalne... wszystko sobie czeka na swoją kolej... :)

Dużo tych "też" i "ale"... no... ale tak wyszło :)

Pozdrawiam :)

poniedziałek, 07 czerwca 2010
Wymianka

Króliczki bardzo się cieszą z tego, że sie spodobały i dziękują za pochwały, a jeżeli chodzi o powiększanie rodzinki, to jak to króliki... na pewno będzie więcej :)

Dzisiaj mogę pokazać jedną z rzeczy, którą ostatnio zajmowały się moje ręce... brałam udział w wymianie z okazji Dnia Dziecka na moim ulubionym forum :) miałyśmy przygotować coś co wybierze sobie wylosowana dla nas osoba np. zakładka, biscornu itp i w kolorze jaki wybierze sobie dana osoba. Dodatkowo jakiś przydaś, karteczka i słodycz :) Przygotowywałam prezent dla Sylwi, która nie sprecyzowała co chce dostać ale określiła kolor fioletowo-różowy... w takim kolorze przygotowałam dla niej zakładkę oraz mały komplecik bransoletkę i kolczyki z fioletowej masy perłowej z dodatkiem różowych koralików.

Tak prezentowała się zakładka z przodu i z tyłu (niestety nie mam możliwości wykonania lepszych zdjęć, nie wiedziałam, że wyszły takie nieostre). Haftowałam muliną cieniowaną, a z tyłu dodatkowo wykorzystałam cekinowe motylki...

zakładka

Pozostała część

całość prezentu

Ślimaczka i lizaczek wysłałam dla córeczki Sylwi :)

A ja dostałam prezent od Orszulki. Napisałam, że chciałabym zakładkę, biscornu lub mały obrazek o tematyce dziecięcej... kolor obojętny... i dostałam takie cuda:

całość prezentu

Śliczny obrazek z chłopczykiem... wcale nie taki malutki, pasmanteryjne kwiatuszki i misie, mulinki i kawałeczki kanwy z opalizującą nitką  w rozmiarze w sam raz na karteczkę lub mały obrazek... no i jeszcze była czekolada, która zniknęła zanim zrobiłam zdjęcie i dwie malowanki dla moich dzeiciątek.

Dziękuję Orszulko, wszystko bardzo mi się podoba :)

środa, 05 maja 2010
Żabka

Bawiłam sie muliną cieniowaną i wyszła mi taka oto żabka :) Nie wiem na co ją przeznaczę... na razie idzie do pudełka i poczeka na swoją kolej. Kanwa była biała, zafarbowałam ją farbką do jajek :) Żałuję, że zafarbowałam tylko taki kawałeczek, bo wyszedł śliczny brzoskwiniowy kolorek. I jak zwykle zdjęcie zupełnie nie oddaje tego koloru.

zaba

Ma 4,5 cm wysokości i 5,5 cm szerokości...

 

Hrabine.ee, Ullak - macie rację, Misiek rośnie jak na drożdżach, a Zuzka jest drobniejsza od rówieśników i patrząc tylko na wzrost to zupełnie zatarła się różnica wieku. Jedynie po zachowaniu i mowie wiadomo, że Zuzia jest starsza... :)

Eniqa - dzieciaki uwielbiają takie wypady, każde wyjście jest dla nich atrakcją i dobrze się bawią, jedynie my (rodzice) jesteśmy wtedy bardziej zmęczeni... zwłaszcza gonieniem za Michałkiem, który nie potrafi jednej chwili ustać w miejscu i pędzi gdzie go oczy poniosą :)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6