Ostatnie wpisy
Zakładki:
A. Moje albumy i blogi
B. Blogi robótkowe
C. Dziecięce linki
D. Takie inne...
E. Ulubione strony
F. Warto zajrzeć...
Tagi
ameise@
|
Wpisy z tagiem: dinozaur
poniedziałek, 03 października 2011
Dinusie IV i V
Ostatnio pisałam, że Michał stłukł sobie kolano... niestety nie jest aż tak różowo. W piątek pojechaliśmy do szpitala na izbę przyjęć i okazało się, że jest to wysiękowe zapalenie lewego stawu biodrowego... przymusowe leżenie przez 10 dni, leki przeciwzapalne i antybiotyk plus wit. C w wysokiej dawce i calcium... udało mi się znaleźć sposób na podanie paskudnych w smaku lekarstw, teraz tylko muszę utrzymać ruchliwego czterolatka w pozycji najlepiej leżącej, ewentualnie siedzącej przez 10 dni... zostało jeszcze 7... trudności zaczną się teraz jak noga już nie boli... a w łóżku nudno... mam nadzieję, że wytrwamy. Podobno jest to skutkiem niedoleczonej infekcji górnych dróg oddechowych... tyle, że Michał w tym roku prawie nie chorował... no cóż... Żeby było bardziej optymistycznie to pokażę Wam dinusie jakie uszyłam dla moich siostrzeńców - Karolci i Mateuszka. Musiały być prawie identyczne a jednak inne... Dzieciom się podobały :) Z tego wykroju szyłam już kiedyś dla Zuzi dinozaura, obecnie przejął go Michał :)
Lepszych fotek niestety nie będzie bo dinusie już dawno u właścicieli :)
piątek, 09 kwietnia 2010
Dinuś III
Dziękuję za życzenia świąteczne :) Dzisiaj pokaże Wam Dinusia Trzeciego :) Dawno dawno temu wyciełam wszystkie elementy i pozszywałam, później trochę poleżał w pudle. Dawno temu wypchałam i zaszyłam wszystkie dziurki... znów poleżał w pudle... Nie tak dawno moja mama kupiła mi wspaniałe igły do zszywania lalek - proste i długie. Opakownie zawiera trzy igły o długości 7cm, 9cm, 12,5 cm. Nareszcie przyszywanie rączek, nóżek, łapek i co tam jeszcze będzie potrzebne już nie będzie problemem :) Przy moich wcześniejszych dwóch dinusiach trochę się namęczyłam, a z tym poszło jak z płatka... 5 minutek i wszystkie kończynki oraz oczka przyszyte. Dlatego też mogę Wam dziś zaprezentować Dinusia, jest kolorowy i sprawił mi najwęcej kłopotu przy szyciu elementów na maszynie, chyba ze względu na użyte materiały, każdy rozciągał się w swoją stronę :) Ale taki mi się podobał i już :)
Niecierpliwa łapka Michałka już po niego sięga...
... i już go ma...
Na szczęście Michaś pozwolił mi jeszcze zrobić zdjęcie Dinusiowi III z Dinusiem I, Dinuś II był prezentem dla mojego siostrzeńca wielbiciela dinozaurów.
Dinusiowych czułości ciąg dalszy, w końcu razem były skrojone, ale długo czekały na spotkanie :)
piątek, 01 stycznia 2010
Stroiki i prezenty
Przed świętami poza ubraniem choinki, czym zajęły się głównie dzieci, przygotowałam także dwa stroiki, jeden do naszego pokoju a drugi do pokoju dzieci. Nasz stroik - sosna, świerk, szyszki i inne ozdóbki :)
Stroik do pokoju dziecięcego zrobiony jest z samego świerka i wisiał na karniszu przed firanką, inaczej Michał rozprawił by się z nim szybciutko :)
Także teraz dopiero mogę pokazać drobiazgi jakie przygotowałam na świąteczne prezenty. Serduszka - do powieszenia na drzwiach lub ścianie. Serduszka powiązane są między sobą wstążeczką i można je także powiesić jako każde oddzielnie.
Uszyłam też dwie poduchy dla moich siostrzeńców. Mati i Karolinka to miłośnicy dinozaurów :) Obie poduchy są uszyte z bawełny, tył niebieskiej jest w całości taki jak jej ramka. Poducha Karolici.
Poducha Mateuszka.
Nie wiem czy mam gdzieś zdjęcie tej tkaniny, którą użyłam na ramkę i spód w tej niebieskiej podusi, ale jest ona cała w dinozaury i postaci z filmu Dinozaur produkcji Disneya. Niestety zostały mi już jej resztki, ale może jeszcze na coś wystarczy... jak ją tylko zobaczyłam to wiedziałam, że będzie z niej poduszka dla Mateuszka :)
wtorek, 07 kwietnia 2009
Dino II
Drugi dinozaur już skończony, w tym tygodniu dostanie go mój siostrzeniec, który bardzo lubi dinozaury :) Ten jest zupełnie inny od pierwszego dinusia, którego szyłam dla mojej Zuzi :) Mam jeszcze jednego do skończenia, pozostało mu tylko przyszyć łapki i nóżki i też będzie gotowy, ale najpierw poczekam aż mi się paluchy zagoją po zszywaniu tego łobuziaka. A oto on :) Miałam problem żeby dobrać mu oczka... ale myślę, że takie też mogą być.... :) A tu poniżej w towarzystwie Dinusia I
piątek, 27 lutego 2009
Dino I
Mój dinozarł jak to mówi Zuzia doczekał się zszycia. Wykroiłam i na maszynie zeszyłam już dawno... wypchałam też już wieki temu no a dziś doczekał się ostatecznego zaszycia, pozszywania, dostał oczka i może już spoglądać na swój ogonek... :) Uszyłam go z czekoladowobrązowego sztruksu czego na zdjęciu raczej nie widać. Ma 25 cm wysokości i 27 cm od łapek do ogona :) W pudle czekają na zszycie jeszcze jego dwaj kumple... i ten tak bardzo mi się podoba, że chyba nie będą musieli już bardzo długo czekać, choć jeden jeszcze nie jest wypchany. Każdy dinuś jest przedstawicielem innego gatunku. :) A oto on:
![]() A tu wklejam jeszcze zdjęcie z sówką dla porównania rozmiarów :)
![]()
Dinonzaur na fotkach wychodzi w kolorze śliwkowym... a ma taki "apetyczny" odcień brązu... | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||